Tragiczna śmierć 13-latka z SP10, kto zawinił? (VIDEO)

Dziś po 15.00 w TVP1 w programie „Obserwator" usłyszymy m.in. o tragedii, do której doszło w ubiegłm miesiącu w Łomży. Chodzi o tragiczną śmierć 13-letniego Dawida. Prawdopodobnie powodem samobójstwa mogły być problemy w szkole.

-Z informacji, do których udało się nam dotrzeć, wynika, że chłopiec był poniżany przez kolegów. Dyrekcja szkoły wszystkiemu zaprzecza - czytamy w zapowiedzi programu

O tajemniczej śmierci nastolatka w reportażu Szymona Wochala już dziś w "Obserwatorze" w TVP1 o godz. 15:10.

(foto - kadr z zapowiedzi programu)

Komentarze

  • Kapsel

    • 1 miesiąc temu
    Szkoła jak każda inna, pseudo nagonka...masakra...zacznijcie szukać od najmniejszej komórki społecznej, od rodziny....rozmawiajcie z dziećmi, rozwiązujcie problemy, zwracajcie uwagę na zachowanie dziecka, a nie od razu wina szkoły, kolegów, nauczycieli....
  • RODZIC

    • 1 miesiąc temu
    W tej szkole nauczyciele kekcewarzą, kazde podobne zgłoszenie, mojej corce kiedys dokuczano, zamykano w łazience, skonczylo sie na slowie nauczycielki,ze tak nue wolno.Na szczescie starsze kolezanki przestaly dokuczac(sama z nimi pirozmawia£am,w lekkim slowa znaczeniy) ale sprawa piwinna trafic do rodziciw,Dyrektora...
  • Mama

    • 1 miesiąc temu
    Może szkoła powinna zmienić nazwę z Jana Pawła 2 na inną , nie jest to bezpieczna szkoła wierzcie mi , dzieci na przerwach wychodzą sobie do sklepików , na fajka za szkołę , widzę nie raz i aż słabo się robi jak takie maluchy wychodzą poza teren szkoły , koleżanki córka też była szykanowana a gdzie pani pedagog ,dyrektor ....
  • Kami

    • 1 miesiąc temu
    Każda mama napewno zauważy że z dzieckiem coś dzieje. Było zgłaszane w szkole ale dyrekcja .... Ciesze sie że to wyszło poza mury szkoły. Każdy z nas ma dzieci i badzmy czujni i dużo rozmawiajmy z naszymi pociechami
  • Opiekun

    • 1 miesiąc temu
    Tak to prawda moj siostrzeniec uczęszczał do danej szkoły , był lekko przy tuszy paru chłopców dokuczalo mu czasem mniej czasem bardzo np..zucano kanapkami w niego kiedy raz do jednego powiedział spier... bo juz nie wytrzymał ... to była wzywana moja siostra do szkoły ze on złe sie wyraził a mama jednego z tych chłopców nauczycielka szkoły bardzo sie zbulwersowana na wieść ze jej syn dokucza i dlatego takie słowo padło , ze absolutnie jej syn jest grzeczny i napewno nie dokucza , podsumowała jak to dzieci lekkie zaczepki napewno .. tyle było z rozmowy
    Naszczescie juz skończył ta szkole
  • rodzic

    • 1 miesiąc temu
    szkoła zamiata wszystko pod dywan bagatelizuje problem słabszych liczą się tylko wyniki i renoma szkoły dobrze że ktoś zajmie się tą szkoła tylko czemu to dziecko zapłaciło tak dużą cenę czemu pytam się czemu nasz problem jest bagatelizowany od 4 lat od 1-4 gnębi dzieci i co potakiwania a on rośnie w piórka masakra
  • Balwanek

    • 1 miesiąc temu
    Moje dziecko od dwóch lat jest dręczony, kopany, przeżywamy, bity, straszny, wyśmiewany. Była kilkakrotnie rozmowa, z wychowawca, psychologiem, pedagogiem.,wszystko zamyka się u dyrektora, dalej nic z tym nie robi. Chłopiec tylko ma przeprosić i tylko tyle....wychodzi i zaczyna się to samo. Przecież kara i dla małoletnich istnieje, żeby miały nauczkę ze tak nie wolno. Ten reportaż to jest wołanie o pomoc dla matek i dzieci takich jak ja....
  • Anka

    • 1 miesiąc temu
    Niestety dobrze znam ten problem. Mój syn również chodzi do 10-tki i ma podobne problemy. Po śmierci tego chłopaka, powiedział, że koledzy z klasy powiedzieli mu, że "Dawid miał takie same problemy jak ty, ale jemu nikt nie chciał pomóc" walka z dyrekcją i nauczycielami w tej szkole to walka z wiatrakami. Szanuję zawód nauczyciela, wiem że to nie jest łatwa praca, jednak takiego braku empatii jak w tej szkole, chyba jeszcze nigdzie nie spotkałam. Ta śmierć niewiele zmieni... Niestety. Pytanie czy w ogóle ktoś odpowie za to. ????
  • Karol

    • 1 miesiąc temu
    Empatii w tej szkole BRAK.... SP 10 to moloch.. moloch, do którego uczęszcza moja córka.. serce mi pęka, że w takim bajzlu uczy się moje dziecko!!! Dyrekcja do wymiany! Nauczyciele (prawie wszyscy) do wymiany... słów brak...
  • Nauczyciel

    • 1 miesiąc temu
    Dyrektor szkoły powinien podać się do dymisji!!
  • Mama

    • 1 miesiąc temu
    Wychowawca tej klasy do dymisji.!
  • Mama

    • 1 miesiąc temu
    I właśnie dlatego zabrałam córkę z tej wylęgarni sadystów. Najlepsza decyzja!
  • NormalnieMyslacy

    • 1 miesiąc temu
    W każdej szkole są podobne problemy i czyja jest to wina? Wasza kochani rodzice bo rozpieszczacie swoje dzieci w domu i wasz Baranek to dobry chłopak a wasza Jessica nigdy by tak nie zrobiła i tego nie powiedziała, straszycie dyrektora, nauczycieli, napuszczacie telewizję i robicie dym w internecie wyrządzając krzywdę swoim dzieciom robiąc z nich rozpieszczonych samolubnych idiotów. Za moich czasów był wpierd*** w domu jak się matka z ojcem dowiedzieli że dostałem od nauczyciela linijką po łapach, albo za uszy wyciągali. Dziś mam szacunek do nich, do ludzi starszych......ciekawe jaką będziecie mieli starość wy rozpieszczający swoje cudeńka rodzice, krzyczycie najgłośniej a to wasza dzieci robią największy burdel w szkołach. Uczyłem się kiedyś w sp. 10 i nie dbano o nas tak jak to dzisiaj bywa, nie było orzeczeń z poradni, nauczyciele bili, koledzy dokuczali ale nikt się nie wieszał bo dzięki twardej ręce w domach byliśmy odporniejsie niż te wasze rozpieszczone Brajanki itd.
  • Gosia

    • 1 miesiąc temu
    Ostatnio tez tam doszło do pobicia przez nauczyciela wf tragedia...
  • bulwers

    • 1 miesiąc temu
    jaką nauczyciele lub dyrekcja mają władzę nad Waszymi dziećmi? mogą im jedynie wpisać uwagę, obniżyć ocenę, przeprowadzić rozmowę i kazać przeprosić, ale dobrze wszyscy wiemy, że to nie działa. krew mnie zalewa, gdy widzę jak ktoś pisze, że jego dziecko od 2 lat jest gnębione.... przenieś je do cholery!! bo może się coś stać, a później Ty rodzicu powiesz, że szkoła nie reagowała, a co Ty zrobiłeś żeby uchronić swoje dziecko?
    dzieci biorą przykład z otoczenia np. z kolegów ze szkoły, ale także z DOMU i uwaga INTERNETU, więc może czas zrobić rachunek sumienia i np. sprawdzić na jakich stronach przebywa dziecko lub o czym pisze, ze swoimi znajomymi, których macie za cudowne i przykładne dzieci
  • ijbilsebo

    • 1 miesiąc temu
    zatłukłabym tych gówniarzy własnymi rękoma,
  • Matka

    • 1 miesiąc temu
    Mój syn tez miał problem bo kolega z klasy dokuczał nie tylko jemu ale i innym uczniom i nikt nic nie widział nie brał udziału na lekcji nie pisał poprostu nic nie robił wylewał picie kopał gryzł i na zebrani p dyrektor powiedziała ze klasa super nie ma problemu i czy ktoś ma jakieś pytania i ja powiedziałam dlaczego tak mówi ze jest Ok jak nie jest bo nauczyciele boja się na tablicy cokolwiek napisać żeby on komuś nic nie zrobił zaznaczę ze to była pierwsza klasa i ja do niej muwie czemu on siedzi na ostatniej ławce dlaczego nie na pierwszej i robi co chce to rodzice nawet nie wiedzieli ze ich dzieci maja ponadrywane uszy i jak mojego syna ugryzł za nogę to już nie wytrzymałam i poszłam do szkoły i przy wszystkich dzieciach wzielam go za ucho i powiedziałam ze jeszcze raz cokolwiek zrobi mojemu synowi to przy wszystkich mu wpierd... to tylko powiedział na mnie pizd... i jak zabrał mu picie to powiedział ze powie mamie to mu oddał i powiedział tylko jej nie mówi i był święty spokuj
  • Ania

    • 1 miesiąc temu
    Najlepiej powiedzieć wina rodzica bo źle wychował swoje dziecko. Szkoła ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo!! Powinny być wyciągane konsekwencje wobedz uczniów dokuczającym i mobbingujacym innych uczniów. Współczuję rodzicom z całego serca, nie jestem w stanie wyobrazić sobie co czują. Szkoła dała plamę na całej linii. Szczególnie że sprawa była zgłaszana!! Ci z sumieniem dyrekcji, wychowawczyni i i pedagoga. Coś przeoczyliscie, nie zajęliście się sprawą jak trzeba! A co by było gdyby to spotkało wasze dziecko? Na pewno nie to. Bo wy nie dalibyscie zamieść sprawy pod dywan. Mam nadzieję że śpicie spokojnie
  • Milka

    • 1 miesiąc temu
    Kulturę i szacunek do drugiego człowieka wynosi się z domu. Oczekujmy dobrego wychowania od rodziców a nie od nauczycieli. Co tu się dziwić jak nauczyciel nie ma teraz żadnego prawa nawet przywołać ucznia do pionu. Żebym dowiedziała się ze moje dziecko szykanuje inne, słabsze dziecko to sama bym je zaprowadziła i kazała publicznie przeprosić. I dopilnowalabym żeby to się więcej nie powtórzyło.
  • 865

    • 1 miesiąc temu
    Wypowiem sie jako absolwent tej szkoly . To była szkoła którą dobrze wspominam nauczycieli też z pasją i zaangażowaniem chociaż wielu już odeszło z tamtąd. Obecnie jestem nauczycielem w innej sp i naprawdę mamy ograniczone pole działania wszędzie procedury,rodzice roszczeniowi i mało możemy jeżeli rodzice nie współpracują. Jestem też rodzicem dziecka w innej sp i rodzy rodzice INTERESUJCIE SIE WLASNYMI DZIEĆMI zarówno ich problemami i ich zachowaniami bo to co zauważyłam to meksyk RODZICE dają przykład i to widzimy w dzieciach.Zawiniło tu wiele czynników i padła najwyższa cena życie ludzkie.
  • Ludzik

    • 1 miesiąc temu
    Zabierzcie dzieciom internet,komórki z dotykowym ekranem,tablety. Zacznijcie się interesować a nie macie to w dupie i bezstresowe wychowywanie z chuchaniem:"bo moje dziecko to". Dzieci są wspaniałymi kłamcami a wy to łykacie jak słodkie bułeczki. Wasze pociechy nigdy nikomu nie dokuczają wszyscy widzą winę nauczycieli....więc skoro wszystkie wasze dzieci są takie słodkie to czyje dzieci są nie dobre??????

    http://demotywatory.pl/4309426/Bardzo-czesto-dzialalo-po-pierwszym-uzyciu

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/26239944_1658142117644764_6215152330281560577_n.png?oh=0e1f2bf4e1dc792df800ab7bef498231&oe=5AF4D522

  • wielu

    • 1 miesiąc temu
    Tak nauczyciele w tej szkole zostawiają wiele do życzenia, Brak uwagi, tym co się dzieje, zasłaniają się dobrem dzieci , a tak naprawdę dbają tylko o własną dupę. winę za wszystko co się dzieje z dziećmi zrzucają na rodziców, sami za nic nie odpowiadają. Nigdy nic nie widzą, o niczym nie wiedzą.... Jak się im o czymś powie to są zdziwieni bardzo...
  • Kamil Sawicki

    • 1 miesiąc temu
    Praktycznie w każdej szkole tak jest. Pod dywan i tyle. Czy to 10 czy inne. Ci co chłopaka dreczyli powinni wylądować w poprawczaku. A ich rodzice powinni mieć odebrane prawa rodzicielskie. Dyrekcja szkoly na bruk. Tyle w temacie.
    Spoczywaj chłopaku w spokoju.
  • Rodzic

    • 1 miesiąc temu
    Właśnie obejrzałem ten program i mam wrażenie, że wszyscy kłamą. Po pierwsze rodzice wielokrotnie rozmawiali z wychowawczynią o problemach syna. Po drugie po śmierci chłopca nikt z dziećmi nie rozmawiał. Syn jest w 7 klasie i do dziś nikt żaden nauczyciel nawet wychowawca, żaden pedagog ani psycholog z dziećmi nie rozmawiał. Szkoła bardzo szybko próbuje zapomnieć o tej tragedii, zamiast wyciągnąć wnioski i pomóc innym w podobnej sytuacji.
  • Love

    • 1 miesiąc temu
    Ten chłopak mieszkał w tym samym bloku co ja.Zasze był spokojny i cichy.Bardzo szkoda chłopaka.Ja też chodziłam do tej szkoły i żałuję.Mnie też czasami wyzywali,ale zrobiłam jedną rzecz i przepraszali mnie potem że hihi ????Nie radzę przepisywać dzieci do tej szkoły.Powinni ją zamknąć ????????
  • Lomzyniakrodowity

    • 1 miesiąc temu
    Upublicznić dane i zdjęcia tych śmieci co mu dokuczali i przyczynili się do jego śmierci. Zapewne byli to jacyś bydlacy z patologicznych rodzin w których zamiast rozmowy lala się non stop woda. Takich jak ci co się do tego przyczynili powinno się po urodzeniu za nogę i o drzewo. Takie jest moje zdanie.
  • Rodzic absolwenta

    • 1 miesiąc temu
    prawdą jest to, że często nauczyciele boją się reagować z różnych względów. Kilkanaście lat temu, mój syn uczęszczał do SP 10. Pamietam dzień, kiedy zapytał mnie o znaczenie słowa konfident. Zorientowałam się, że bez powodu nie pyta. Wyjaśniłam a następnie zapytałam czy ktoś tak go nazwał. Naturalnie odpowiedział, że nie- obawiał się, że pójdę do szkoły. Nieuspokoiło mnie to i drążyłam temat dalej... sposobem wyciągałam informację. Nie odrazu ale pękł, miał już serdecznie dosyć sytuacji w szkole. okazało się, że kilku chłopców, starszych o rok, dwa notorycznie okrada mojego syna a nawet go przeszkuje. Działałam odrazu. Kontakt z dyrekcją. Dyrektor oczywiście wysłuchał, przyznał, że wie o złych zachowaniach tych chłopców... rozłożył ręce mówiąc, że niewiele szkoła może zrobić. Zatem zawiadomilam policję. Policjant, który przesłuchiwał mnie i syna również znał towarzystwo... Problem w tym jest taki, że do 13-go roku życia te gnojki to „święte krowy” - ruszyć ich nie można.Mimo, iż teczki tych chłopców ledwie się dopinały. A ich rodzice...nie okazują chęci współpracy. Wzięliśmy sprawę w swoje ręce. Mąż w szkole był trzy razy, na jego widok cwaniaki uciekali ale dotarło do nich, że mój syn nie jest z tym sam, że ma za sobą bliskich, którzy dla niego zrobią wszystko!!! I w tym trzeba utwierdzać nasze dzieci. Takich sytuacji jest mnóstwo w każdej szkole. Dyrekcja często „zamiata pod dywan problem”. Robią to ze względu na renomę szkoły. Jest tak również w przypadku, kiedy chodzi o nauczyciela, który nauczycielem być nie piwinien. Dlaczego ??? Bo sam go mianuje i przyznając racje rodzicowi wali sam w siebie. Osobiście uważam, że szkoła to instytucja, która powinna dbać o ucznia a nie renomę. Kiedy tak się stanie, każdy rodzic pośle tam swoje dziecko bo będzie wiedział, że tam zadbają o bezpieczeństwo ich pociech. Taka powinna być szkoła!!! To byłaby dla niej renoma. Nigdy nie byłam rodzicem typu”mój syn jest grzeczny”. Kiedy trzeba było ganiłam a kiedy można było chwaliłam.... ale zawsze mu wierzyłam bo bez względu na konsekwencje mówił prawdę.
  • MOJEDZIECKONAJLEPSZE

    • 1 miesiąc temu
    No teraz to WINA NAUCZYCIELI
    A w domu dzieciak telefon tablet, bezstresowe wychowanie bo Wy Rodzice nie macie czasu na swoje pociechy i chcecie żeby szkoła wychowała...
    Ryba psuje się od głowy ( czy. Dziecko -rodzic)
  • MOJEDZIECKONAJLEPSZE

    • 1 miesiąc temu
    Dobrze napisane: ,, SZKOŁA TO INSTYTUCJA" A OD dobrego wychowania są rodzice A nie szkoła.
    Niektórzy Pisza ze widzą jak dzieci palą papierosy..
    I co jak wraca do domu to Matka czy ojciec nie czuje dymu?
    Ludzie obudzicie sie I pomyślcie czy dobrze wychowujące swoje ,PEREŁKI "
  • Rodzic

    • 1 miesiąc temu
    Moje dziecko uczy się w tej szkole i oczywiście idealnie nie jest. Głównym problemem jest złe zachowanie dzieci i brak współpracy rodziców z nauczycielami. Większość rodziców uważa swoje dzieci za ideały co często mija się z prawdą. Rodzice mają błędne myślenie o życiu i uważają, że ich dzieci są najważniejsze na świecie(oczywiście są ale tylko dla nich). Czasami mam wrażenie, że Ci ludzie nie dorośli do roli rodzica traktując dzieci po kumpelsku i uważają, że nauczyciele powinni się dostosować do ich pociech. Mając problem nigdy nie spotkałam się z brakiem reakcji i pomocy ze strony nauczycieli i dyrekcji
  • Ihjk

    • 1 miesiąc temu
    Chodzę do SP 10 i uważam że ta szkoła jest wspaniała. A jak w każdej szkole są problemy.
  • Lucy

    • 1 miesiąc temu
    Chodziłam tam do szkoły znaczy do gimnazjum ale to jeden budynek i jak się szło na wf to dzieci się śmiały z dziewczynki która stała pod ścianą u była spokojnie czy chłopaki się zaczepiali chłopca który był troszkę przysobie rzucali jego rzeczami dla mnie to niemożliwe co w tych czasach dzieci mają w głowie a nauczyciele ze nie pilnują co się dzieje tylko stoją na przerwach i sobie gadają
  • rodzic

    • 1 miesiąc temu
    Widać na nagraniu jak szkoła kłamie nauczyciel musi posprzątać biurko żeby odpowiedzieć na proste pytanie a wypowiedzi przy dyrektorze są nie pewne.Kobieto czy ty masz sumienie.dzis w szkole choinka jako rodzic byłam i słyszałam rozmowy niektórych nauczycieli to się z wywiadem mijają Panie Dyrektorze proszę zachować się jak facet z jajem i przyznać się w końcu do uchybień klaniaja się do Pana problemy klas o których Pan nic nie wie to odświeże pamięć 7d.7f.4b i dużo więcej 7d chłopcy kanapki picie się zabiera dręczą to i Pan nic nie wie
  • Monika

    • 1 miesiąc temu
    Ludzie ludzie!!!! Weźcie wy sie wszyscy puknijcie w głowę!!!! W KAŻDEJ szkole gdzie spotykaja się dzieci w różnym wieku, z różnych środowisk , z różnymi charakterami ZAWSZE znajdą sie KONFLIKTY, nieporozumienia, nie każdy z każdym sie dogada, nie każdy dla każdego będzie miły i sypmatyczny. TAK BYŁO ZAWSZE , ZAWSZE, ZAWSZE!! Jestem dorosłą osobą, matką dwójki dzieci , uczyłam się w innej dużej podstawówce w Łomży, i w mojej klasie byly 3 przypadki osób, które nie chciały sie integrować, chłopcy się z nich wyśmiewali do DUUUUUŻO wiekszego stopnia niż opisujecie tutaj w stylu zabrał kanapkę i NIKT sie nie wieszał!!!! BOOOO byliśmy twardsi, bo rodzice byli inni, bo były inne czasu gdzie trzeba było SAMEMU załatwić problem. Dzieci nie są teraz odporne na OBECNA rzeczywistość i problemy. Siedzą w komórkach jak bezmózki, w internecie, w grach. I małe potknięcie, zła ocena, żart koleżanki zamienia sie w DRAMAT!!!! Opanujcie sie!! Moje dzieci chodzą do SP 10 i będę bronić i dyrektora i nauczycieli. Jak wy możecie ludzie wskakiwać na osoby które robią często za WAS czarną robotę wychowując WASZE dzieci???? To że zdarzył się taki wypadek, tragiczny wypadek, mogło się stać W KAŻDEJ innej szkole w Łomzy i wtedy co???- hejt by się przeniósł na inną podstawówkę i byście pisali że tam dyrekacja zamiata pod dywan i tam to dopiero jest prześladowanie. Osąd jest wydać bardzo łatwo i zniszczyć człowieka. Dziecko było skryte, nie uczestniczyło w życiu klasy. Teraz każdą osobę spokojna, cichą mamy brać pod lupę?!!! I jak coś się stanie to pierwsze co- WINA szkoły!!! Dyrektor SP 10 jest jedną z najbardziej trzymających się zasad osobą jaką znam, rodzicde potrafią tyle dołożyć kłamstw i nakrecić jedni drugich- sama to słyszę idąc na wywiadówkę, bądź stojąc pod szkoła. RODZICE! Spójrzcie na siebie, na to jak WY wychowujecie dzieci, jaką to WY macie kontrolę nad tym co robi, czym sie interesuje. Potem obwiniajcie za tragedię tylko siebie bo to WY jesteście rodzicami!! WY jesteścue rodzicami!! Gdybyście poświęcali dziecku też czas na rozmowę, dali poczucie że może wam powiedzieć o problemach to wielu sytuacji mogloby się dać uniknąć i co najważniejsze dziecki trzeba poświęcić czas a nie najlepiej- idz sobie pograj, zamknij się w pokoju i daj spokój. A potem wina w szkole.
  • Matka

    • 1 miesiąc temu
    To prawda co piszą o tej szkole ze nauczyciele udają że nic nie widzą,mój syn tam chodził do pierwszej gimnazjum i musiałam go z niej zabrać ponieważ nie wiem jak by to się wszystko skończyło,syna kolegę pobili starsi koledzy a on był świadkiem a nauczyciele zamiast go kryć bo powiedział którzy go bili bo taka byla umowa z nauczycielami że jak powie którzy to byli to syna nie wydadzą a było inaczej przyprowadzli tych co pobili i syn musial przy nich powiedzić ze to oni pobili !!! Więc ja bałam się bardzo o syna i przeniosłam go do innej szkoły bo to co tam się działo to długo by opowiadać, dzieci co chcą to rabią a nauczyciele chyba się ich boją, masakra!!!!
  • Były uczen

    • 1 miesiąc temu
    Kilkanaście lat temu chodziłem do tej "szkoły" i wtedy było to samo + bójki za szkołą, papierosy. Nauczyciele nie reagowali dopóki nie pojawiała się krew. W takim molochu gdzie chodzi dużo dzieci często dochodzi do prześladowań. Gdy ja chodziłem tam do podstawówki, chodził tam też ktoś o ps. Spiro. Nie zdał 3 razy z tego co pamiętam i wąchał klej. Lepiej było na niego nie wpaść w łazience. No ale nauczyciele nic nie widzieli i nie chcieli widzieć
  • Tata

    • 1 miesiąc temu
    Zgodzę się, że podejście szkoły do tragedii jaka się wydarzyła jest karygodne. Dyrektor, wychowawczyni udają że nic nie wiedzieli co pokazuje, że nawet teraz nie chcą poruszać problemów z którymi boryka się każda szkoła. Ale nie możemy wrzucać wszystkich do jednego worka. Jestem rodzicem ze wspomnianej tu klasy VII d i chcę powiedzieć że wychowawczyni tej klasy reaguje na wszystkie problemy zgłaszane przez rodziców i stara się pomóc każdemu dziecku. Jeżeli czasami wyjaśnienie konfliktu trwa dłużej to tylko dlatego, że na zgłaszane problem nie potrafią bądź nie chcą reagować rodzice winowajców, ale pani nie bagatelizuje żadnego problemu. A to że niektórzy rodzice 12, 13 latków mówia, że nie dają rady sobie ze swoim dziećmi i nie są w stanie na nich wpłynąć i poprawić ich zachowania to jest już inny problem.
  • Ryba

    • 1 miesiąc temu
    No właśnie też jestem rodzicem syna z 7d i nasza Pani wychowawczyni bardzo ale to bardzo angażuje się w sprawy klasy. Kiedyś w czwartej klasie mojemu synowi zaczęli dokuczać chłopcy ze starszych klas właśnie to dzięki natychmiastowej reakcji Pani problem zniknął. Problem kanapek i innych rzeczy istnieje w każdej klasie i szkole wierzcie mi. Także pozdrawiam klasę 7d i Panią wychowawczynie.
  • Poinformowany

    • 1 miesiąc temu
    Slyszalem ze dyrektor szkoly sam traktuje dzieci jak zwierzeta i nie ma na niego sily bo ma jakies znajomosci w kuratorium.. male dzieci sa stresowane codziennymi klasowkami, dostaja po 40-50 ocen z przemiotu w semestrze !!! Nauczyciel sprawdza klasowki a nauke dzieci pozostawia rodzicom w domu. Nauczycielom sie wydaje ze te dzieci sa tam dla nich a nie na odwrot!!!!!
  • rodzic

    • 1 miesiąc temu
    Pragnę wyrazić wdzięczność rodzicom Dawida za słowa podziękowań uczniom,
    ich rodzicom i nauczycielom wypowiedziane podczas ceremonii pogrzebowej.
    chyba byłem nie na tym samym pogrzebie chłopie ten rodzic ledwo wydusił pare slow do wszystkich a nie centralnie do Was. Wstydu tak klamac
  • również rodzic

    • 1 miesiąc temu
    Przestańcie szykanować nauczycieli i dyrektora tej szkoły. Wywiązują się ze swoich obowiązków, respektują wszelkie- często wymyślone przez wielkie znawczynie panie w poradni opinie - zamiast po prostu wprowadzić dyscyplinę w domu przez rodziców i naprostować dziecko i jego zachowanie. Zawsze zdażały się popychania, wyzwiska od kiedy istnieja szkoły i to nie jest jedyna szkoła gdzie dochodzi do takich sytuacji a wy robicie z tego ewenement na skale POLSKI. I opinie w stylu : słyszałem ,podobno to na pewno godne wiary opinie a ludzie kłamą, dokładaja aby była większa sensacja
  • Mariusz

    • 1 miesiąc temu
    Ja chciałbym napisać coś z innej beczki. Zobaczcie co wy, dorośli ludzie robicie. Wspomniany hejt wsród dzieci w sp 10 a co sie dzieje tutaj na forum??? Co wy robicie? Wylewacie fale hejtu na dyrektora, na wychowacę tej klasy i na nauczycieli. Dzieci biorą przykład z dorosłych prawda?? Jesteście przykładem dla nich i czeste wasze rozmowy w domach, słyszane przez dzieci utwierdzają je w pewnych zachowaniach które nakręcane są owszem, i w internecie ale i w domach. Niszczycie tych ludzi, którzy często mają związane ręce wszelkimi procedurami, nawał materiału jest przeogromny i muszą sie temu podporządkować jeśli chodzi o wpisywanie ocen. Jesli wam tak się nie podoba w tej szkole to przenieś dziecko! Na pewno w innej szkole będzie traktowane z szacunkiem, przed wejściem klepane po pleckach i stapające po czerwonym dywanie.
  • Psycholog

    • 1 miesiąc temu
    Witam,
    Proszę pamiętać, że w sytuacji samobójstwa na decyzję wpływ ma wiele czynników. Jeżeli dziecko nie ma wsparcia w domu to niestety szkoła niewiele może zdziałać. Z tego co wiem, nauczyciele w sp10 są kompetentni i starają się pomóc uczniom najlepiej jak potrafią. Niestety, nie zawsze jest to możliwe i w każdej szkole mogło dojść do takiej tragedii. Na tak drastyczne rozwiązanie jakie wybrało dziecko musiało wpłynąć bardzo wiele czynników i mimo, że za każdym razem gdy mamy do czynienia z tak młodą osobą, która targnęła się na swoje życie chcemy zrozumieć i obarczyć kogoś winą, zrzucanie jej na samą szkołę, czy tylko rodzinę jest niesprawiedliwe. Nie wiemy co kierowało tym chłopcem. Nikt z osób wyrażających tu swoją opinię nie wie co działo się w jego życiu, a to co nagłaśniają media, czy to co słyszymy to tylko część problemu. Uważam, że niesprawiedliwe jest wydawanie tak mocnych negatywnych opinii gdy nie ma się pojęcia o korzeniach problemu.

    Proszę o odrobinę refleksji w związku z zaistniałą sytuacją i o unikanie wydawania bezrefleksyjnych krzywdzących opinii dotyczących szkoły, rodziny czy jakichkolwiek innych czynników.

  • kazmiesz

    • 2 tyg. temu
    Mój szwagier jest WFistą w podstawówce i gimbazjum. Wiadomo, że WuFista nie jest spostrzegany przez dzieciaków jak inni nauczyciele bo traktują to bardziej jako formę rozrywki a nie przedmiot. On nie ma problemów z dzieciarnią, trzyma ich twardą ręką ale, w porozumieniu z innymi nauczycielami robi za "wtykę", świadomie spouchwala się z chłopakami, udaje dobrego kolegę i ziomka co to się zna na internetach itp. W przypadku jakichś problemów on zawsze wie gdzie leży źródło problemu bo dzieciaki z nim gadają jak ze swoim. Układ genialny. Często jest tak, że dowiaduje się takich "perełek" od tych gówniaków, że włos się jeży ale nie wyciąga konsekwencji, nie komentuje żeby nie stracić zaufania. Jedna z jego ciekawszych obserwacji i wywiadów to treści jakie dzieciaczki oglądają na swoich smartfonach. Pornosy to standard, nawet 10 letnie dzieci mają kontakt. Ponadto strony z egzekucjami, wypadkami, flakami i wszelkiego rodzaju zboczeństwa z seksem ze zwierzętami włącznie. Takie rzeczy jakie kiedyś ktoś tam gdzieś przez kogoś mógł załatwić na płytce za grubą kasę, dzisiaj są dostępne dla nich "od ręki", dodajmy do tego zidiociałych youtuberów którzy robią wodę z mózgu a których oglądają prawie wszystkie dzieciaki. Rodzice nie mają pojęcia co robią dając 10 letniemu dziecku niezabezpieczonego smartfona. Zanim to zrobicie pomyślcie, są aplikacje, Apple ma chyba wbudowany system ograniczeń a na Androida można ściągnąć jakąś apkę, np Kids Place

Dodaj komentarz

© 2013 - 2018 xlomza.pl

Regulamin / Polityka prywatności i Cookies / Reklama