Za nic mają przepisy i bezpieczeństwo!!!

W weekend łomżyńscy mundurowi zatrzymali kolejnych dwóch kierujących, którzy zdecydowali się jechać pod wpływem alkoholu. Swoje uprawnienia stracił też mężczyzna, który nie dostosował prędkości do obowiązujących przepisów, przejeżdżając przez Zaruzie.

R E K L A M A


Pomimo ciągłych apeli nadal zdarzają się tacy, którzy za nic mają bezpieczeństwo swoje i innych. W piątek rano w Zaruziu policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali, kolejnego kierowcę, któremu się „spieszyło”. 28 – latek z Ostrołęki jechał toyotą 106 km/h, przekraczając tym samym dozwoloną prędkość o 56 km/h. Mężczyzna stracił prawo jazdy, został ukarany mandatem 400 złotych, a jego konto zasiliło 10 punktów karnych.

Dokładnie 24 godziny później, w sobotni poranek, łomżyńska „drogówka” otrzymała wezwanie do kolizji na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Szosa Zambrowska. Okazało się, że jadący seatem 56 – latek po dojechaniu i zatrzymaniu się przed skrzyżowaniem z niewiadomych przyczyn zaczął cofać, uszkadzając jadący za nim volkswagen. Badanie alkomatem wykazało u 56 - latka prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

W niedzielne popołudnie w Piątnicy, policjanci zatrzymali do kontroli mitsubisi. W trakcie sprawdzania okazało się, że 63 – latek wsiadł do auta pomimo, iż wcześniej spożywał alkohol. Badanie alkomatem wykazało u niego 0,6 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna natychmiast stracił prawo jazdy. Policjanci przypominają, że zgodnie z kodeksem karnym za jazdę pod wpływem alkoholu grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.