Amerykańskie wozy opancerzone przejechały przez Białystok

24 marca przed godz. 8:30 przez Rynek Kościuszki w Białymstoku przejechały kołowe wozy opancerzone – Strykery. Odbył się pokaz sprzętu i  spotkanie białostoczan z amerykańskimi żołnierzami i ich dowódcami.

Trwa operacja Atlantic Resolve, w ramach której odbywają się ćwiczenia rotacyjne 2 Pułku Kawalerii Wojsk Amerykańskich, która z krajów bałtyckich przejeżdża do macierzystej bazy w Vilseck w Niemczech.

W spotkaniu amerykańskich żołnierzy z białostoczanami wzięli udział kapitan Russell Moore z 3 szwadronu 2 Pułku Kawalerii, Dowódca 18 Pułku Rozpoznania, Płk Wiesław Podlecki, który reprezentował polskich żołnierzy oraz przedstawiciele władz miasta Białegostoku.

W najbliższych dniach przez Polskę przejedzie kilka konwojów pododdziałów amerykańskich. Będą zatrzymywać się  w polskich jednostkach na noclegi. Żołnierze 3 Szwadronu 2 Pułku Kawalerii armii amerykańskiej zakończyli swoje kwartalne ćwiczenia w Polsce i  wracają do koszar w Vilseck w Niemczech. Na polskich poligonach, m.in. w tym w Drawsku Pomorskim,  zastąpili ich już pancerniacy z 1 Brygadowej Grupy Bojowej 3 Dywizji Piechoty, przybyli z koszar Fort Stewart w Georgii. Po całkowitej wymianie pododdziałów zostaną wznowione dwu- i wielostronne treningi, których podsumowaniem będą połączone ćwiczenia wielonarodowe, zaplanowane na maj i czerwiec.
 
Rotacja wojsk amerykańskich odbywa się zgodnie z planem,  ogłoszonym w sierpniu 2014 roku po spotkaniu dowódcy generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych gen. broni pil. Lecha Majewskiego z dowódcą amerykańskich Wojsk Lądowych w Europie gen. broni Donaldem Campbellem. Dla kawalerzystów z Vilseck  ćwiczenia w Polsce były okazją do zademonstrowania swojej sojuszniczej wiarygodności, sprawdzenia umiejętności przywódczych i biegłości w manewrowaniu,  czyli wykonywaniu długich, nierzadko kilkudniowych transgranicznych wypadów „na kołach”, po nieznanych im trasach. Mogli też w tych nowych warunkach zweryfikować skuteczność swojego systemu dowodzenia. Z kolei przejazd przez Polskę, a następnie przez Czechy w drodze powrotnej do koszar będzie dla nich sposobnością do spotkań z mieszkańcami terenów, przez które wiedzie trasa konwojów.
 
Dla wielu amerykańskich żołnierzy to pierwsze tego typu zadanie w ich karierze. Zostało ono nazwane „Rajdem Dragonów” (Operation „Dragoon Ride”) i będzie kontrolowane ze stanowiska dowodzenia w Połączonym Centrum Szkolenia Wielonarodowego w niemieckim Grafenwoehr. Wsparcie rozpoznawcze zapewnią maszerującym kolumnom śmigłowce z 12 Brygady Lotnictwa Bojowego US Army, stacjonujące w 12 Komendzie Lotniska w Mirosławcu. W sumie maszerować będzie 9 kolumn z blisko 90 transporterami Stryker i pojazdami wsparcia. Eskortę zapewnią konwojom żołnierze Żandarmerii Wojskowej.
 
Długość całej trasy przemarszu − z państw bałtyckich przez Polskę i Czechy −  wyniesie prawie 1800 km, dlatego na prośbę sojuszników przygotowano w naszych koszarach miejsca na postój i obsługę pojazdów oraz noclegi i wypoczynek żołnierzy.
 
Dla jednostek Wojska Polskiego, które dotąd nie miały okazji uczestniczyć w podobnych operacjach, będzie to zarazem trening w realizacji procedury udzielania wsparcia przez państwo-gospodarza (Host Nation Support).

Zobacz VIDEO!

Źródło: Urząd Miejski Białystok, Ministerstwo Obrony Narodowej RP

Dodaj komentarz

© 2013 - 2019 xlomza.pl

Regulamin / Polityka prywatności i Cookies