3-letnie dziecko potrącone na Zawadzkiej (FOTO)

Do zdarzenia doszło dziś około 17:30 na przejściu dla pieszych na wysokości ulicy Mazowieckiej. Potrącone dziecko doznało poważnych obrażeń.

Prawdopodobnie kierowca opla vivaro jechał w kierunku Galerii Veneda i na przejściu dla pieszych minął samochód, który zatrzymał się aby przepuścić pieszych, w tym kobietę z trójką małych dziećmi. Bus z bardzo dużą siłą potrącił jedno z nich.

Na miejscu pracują służby. Stan 3-latniego dziecka jest na tyle poważny, że prawdopodobnie zostanie przetransportowane do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Kierujący oplem był trzeźwy.


GALERIA

Komentarze

  • asa

    • 3 mies. temu
    Te przejścia są tragiczne!!!! Niech ktoś tam zrobi światła na ządanie bo dojdzie w koncu do tragediii!!!!!
  • Ja

    • 3 mies. temu
    Niech wkoncu kierowcy sobie uświadomią ze jeśli zatrzymuje się jeden samochód na światłach!!!!!! To do cholery i ty zwolnij!!!!!! Prawdopodobnie coś się dzieje wtedy ze się tamten zatrzymał!!!! Ludzie czy to takie ciężkie do zrozumienia!!!!!!
  • Matka

    • 3 mies. temu
    Oby ten dzieciaczek wyszedł z tego!Szczerze się za to pomódlmy...
  • Ja

    • 3 mies. temu
    Tak oczywiście potrącił. A jak się dziecko 3 letnie tam znalazło ?żeby szlo z matką za rękę to potrącił by chyba wszystkich.Czy czegos tu ktoś nie dopisał ?
  • Bella

    • 3 mies. temu
    Dziecko zostało zabrane helikopterem do Białegostoku. Stan bardzo ciężki. Tragedia dla rodziny, szok. Otoczyć ich modlitwą ????
  • Tomek

    • 3 mies. temu
    Rodzice niech zaczną też pilnować dzieci a nie panuje samowola matka wpatrzona w telefon ehh A później to wina kierowcy szkoda tylko dziecka
  • A jak tps

    • 3 mies. temu
    Niech powróci fotoradar może on coś pomoże bo jak kiedyś był to każdy wolniej jeździł
  • A jak tps

    • 3 mies. temu
    Tomek co ty piersi**** za głupoty kierowca jak się zbliża do przejścia to powinien bardzo ale to bardzo uważać . Po twojej wypowiedzi widać że nie masz dzieci i nie wiesz jak to jest iść na spacer z dziećmi i przechodzić przez przejście z dziećmi więc ogarnij się czleku
  • Garoo

    • 3 mies. temu
    Kiedy to kierowcy sobie uświadomią, że właśnie tak kończy się niepotrzebna uprzejmość wobec pieszych czyli zatrzymywanie się i zapraszanie na pieszych na przejście. Przepisy jasno mówią, że ustępujemy pierwszeństwa pieszym znajdującym się na przejściu a nie na chodniku
  • Punisher

    • 3 mies. temu
    WINNI SĄ KIEROWCY KTORZY NIE UŻYWAJĄ MÓZGU I tyle!!!Jazda samochodem to Nie tylko kręcenie fajerą i gaz do dechy ,trzeba też myśleć..... ale to boli wielu kierowcow z Łomży i okolic.
  • anka

    • 3 mies. temu
    Łatwo jest komentować kiedy sytuacja nas bezpośrednio nie dotyczy. Na pewno ani matka dziecka ani kierowca nie chcieli tego co się stało. Ale są różne dni, różne sytuacje i czynniki, które na nas wpływają i zbieg tego wszystkiego w jednym czasie może doprowadzić właśnie do takiej tragedii. W tym momencie łatwo mówić co by było gdybym był na miejscu matki/kierowcy, ale dopóki sam nie przeżyłeś to nie komentuj. Ludzie opanujcie się !!! W tym momencie obie strony mają wystarczająco straszną sytuację, a Wy jeszcze dokładacie. I po co? Lepiej Wam? Rodzina dziecka nie wie co z nim będzie, kierowca i jego rodzina też nie wie co go czeka. Poza tym postawcie się na miejscu jednych lub drugich zanim zdecydujecie się cokolwiek napisać.
  • Do wszystkich debili

    • 3 mies. temu
    A może miała jeszcze mniejsze dziecko. Niemowlaka niosła na rękach a 3latek szedł obok. Może jeszcze szła z zakupami. Wyraznie było na pisane, że szła z 3dzieci.
    Tacy wszyscy świeci i tak łatwo oceniać. Szli przejściem dla pieszych, a nie nie samowolnie jak sarny przez drogę. Jedno auto się zatrzymało to i drugie powinno i koniec kurwa kropka. Nawet gdyby dziecko nie szło z mamą za rękę jest to wina kierowcy a nie matki!!!!!!
  • Do Garoo

    • 3 mies. temu
    Co za bezmózg z Ciebie? Jak samochód zapierdala jeden za drugim to rozumiem ze pieszy ma wskakiwac na ulicę zeby na niej być a jak go ktos potraci to sie wtedy klocic ze był juz na drodze? Zasada jest właśnie odwrotna. Dopoki sie nie zatrzymał albo nie jest wystarczająco daleko to na drogę się nie włazi. Mało tego nawet jak się jeden zatrzyma to się powinno juz na drodze upewnić czy drugim pasem ktoś nie zapierdala. To jest zasada przetrwania bo przepisy życia nie uchronią
  • Garoo

    • 3 mies. temu
    Sam jesteś bezmuzg debilu i mylisz pojęcia,co innego jest wejście na przejście kiedy nie jedzie samochód bądź jest daleko i wtedy pieszy ma bezdyskusyjne pierwszeństwo a co innego jak wtargnie na jezdnię pod samochód. Tu chodzi o co innego, gdyby kierowca nie zatrzymał się i nie wpuścił pieszego, bo takiego obowiązku nie ma, to pieszy wszedł by na przejście jakby już wszystkie samochody przejechały i nic by się nie stało. Czy to tak ciężko zrozumieć?
  • Helios

    • 3 mies. temu
    Powiem tak, zdecydowana większość ludzi jeździ przepisowo bo mają rozum i szanują innych.
    Jednak pewna grupa tzw. margines ma za nic wszelkie nakazy i zakazy. Oni nie myślą, rozumu mają tyle co pies spuszczony ze smyczy. Dlatego dochodzi do tragedii.

Dodaj komentarz

© 2013 - 2018 xlomza.pl

Regulamin / Polityka prywatności i Cookies / Reklama