Obwodnica Łomży – o krok bliżej do przejezdności

Ruszyło betonowanie połączenia segmentów nawisowych mostu nad nurtem Narwi na budowanej obwodnicy Łomży. Tym samym oba brzegi rzeki zostały połączone obiektem o długości 1205 m, na razie w ciągu zachodniej jezdni drogi ekspresowej S61, która ma być udostępniona kierowcom do końca września bieżącego roku.

R E K L A M A


pracownicy budowlani w kaskach i pomarańczowych kamizelkach betonują zazbrojone połączenie mostu nad Narwią. Pracownik dystybuuje beton przy pomocy pompy do betonu, drugi zagęszcza beton zagęszczarką buławową

Cały budowany obecnie odcinek, od węzła Łomża Zachód do istniejącego już węzła Kolno, ma 12,92 km długości. Niemal jedna dziesiąta przypada na most przez dolinę Narwi, który powstaje w trzech technologiach:

* metodą nasuwania podłużnego – tak realizowana jest część zalewowa lewobrzeżna mostu o długości 664 m. Ta część jest już gotowa – pod jedną jezdnię,

* metodą nawisową – w ten sposób powstaje tzw. część nurtowa mostu o długości 458 m, która właśnie została połączona,

* na rusztowaniach stacjonarnych – realizowana jest część zalewowa prawobrzeżna mostu o długości 83 m.

Do końca czerwca wszystkie części obiektu w ciągu jednej jezdni zostaną ze sobą połączone.

Zwornik

Samo połączenie części obiektu betonowanego metodą nawisową jest procesem rozłożonym w czasie. Wykonany zostanie tzw. zwornik, na połączeniu obu dotychczas rozdzielonych części i przebiega to w następujących krokach:

- za pomocą siłowników hydraulicznych wyrównany został poziom obu łączonych części. Wstawione zostały blachy dystansowe i części dźwigara zostały połączone za pomocą spawania,

- na już wyrównanych i połączonych częściach ułożono deskowanie i zbrojenie wraz z osłonami na kable sprężające, a następnie zabetonowano,

- po uzyskaniu właściwej wytrzymałości przez beton – do zabetonowanych wcześniej osłon kablowych wciągnięte zostaną kable sprężające,

- zdjęte zostaną blokady i stężeń założone na czas wykonywania połączeń,

- wciągnięte wcześniej kable zostaną stężone (naprężone) i całość, od podpory do podpory zostanie uciąglona.

Po połączeniu – wyburzenia

Połączone już części obiektu odchodziły od podpory w obu kierunkach, wydłużając systematycznie ramiona. Aby nie przypominały huśtawki przy podporze obiektu wykonane zostały dodatkowe, tymczasowe podpory stabilizujące. Po połączeniu obiektu w całość nie będą już potrzebne i zostaną wyburzone.

Nie tylko most

Dwujezdniowy most umożliwi bezkolizyjne przeprowadzenie drogi ekspresowej S61 nad doliną Narwi i samą rzeką. Będzie też pełnił funkcję przejścia dla zwierząt, a pod obiektem znajdą się również cztery drogi wewnętrzne gminy Piątnica oraz przejazd gospodarczy na wale przeciwpowodziowym. Obie nitki mostu będą miały po 22 przęsła na 21 podporach pośrednich oraz dwóch przyczółkach.

Postęp prac

W maju 2022 roku GDDKiA podpisała umowę z wykonawcą i przekazała plac budowy, a dziś zaawansowanie robót przekracza 61 proc. Przejezdność odcinka po jednej jezdni ma być osiągnięta do końca III kwartału br. i wtedy wyprowadzony zostanie ruch tranzytowy z Łomży.

Cały odcinek S61 od węzła Łomża Zachód do węzła Kolno w standardzie dwujezdniowej drogi ekspresowej ma być gotowy w połowie 2025 roku. Wartość umowy z wykonawcą inwestycji przekracza 713 mln zł.

Współfinansowanie z Funduszy UE

Inwestycja jest współfinansowana z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko - kwota dofinansowania to 518,08 mln zł, przy całkowitej wartości projektu (od dokumentacji, przez wykupy, po roboty budowlane) - 804,79 mln zł.

Komentarze

  • Mlody

    • 4 tyg, temu
    I to jest inwestycja! 804 mln zł i kawał dobrej potrzebnej drogi dla regionu. A nie tak jak w Ostrołęce wydane na niepowstałą elektrownie ponad mld zł, czytaj grubo ponad 1000mln zł!!!! Te sky..syny powinny własnym zyciem odpowiadać za takie przewały które przeciętnemu Polakowi nawet w głowie nie mieszczą się!
  • Iro

    • 4 tyg, temu
    Gdy już obwodnica zostanie ukończona Lomza stanie się miastem nr. 1 w rejonie. Białystok, czarno widzę twoją przyszłość. Dawno już by była obwodnica, tylko B-stok blokował z Cimoszewiczem na czele. Jednak mądrość Brukseli zwyciężyła i dziś możemy się pochwalić takim cackiem. W Ostrołęce też smutno. Ale w Łomży wesoło .
  • Kamyk

    • 3 tyg, temu
    Super ???? dzięki s61 jadę na Litwę zwiedzać Wilno inaczej nie chciało by mi się stać w korkach czy łapac mandaty od frajerów w kamizelkach

Dodaj komentarz