Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru

  • Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru
  • Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru
  • Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru
  • Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru
  • Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru
  • Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru
  • Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru
  • Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru
  • Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru
  • Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru
  • Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru
  • Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru
  • Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru
  • Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru
  • Łomżyńska pamięć o Zesłańcach Sybiru

W celu upamiętnienia rodaków wywiezionych "na nieludzką ziemię" podczas pierwszej wywózki Polaków na Syberię, złożone zostały kwiaty i zapalono znicze przed tablicą "Pamięci Zesłanych przez sowieckiego okupanta w latach 1940-1941 na nieludzką ziemię" znajdującą się na Miejskiej Hali Targowej oraz przed pomnikiem Sybiraków przy ul. Katyńskiej. W intencji Zesłańców Sybiru została odprawiona Msza święta w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego.

W uroczystości, która odbyła się w sobotę 10 lutego 2024 r. udział wzięli przedstawiciele Związku Sybiraków, władze Łomży na czele z prezydentem Mariuszem Chrzanowskim i radnymi, Starosta Łomżyński, reprezentanci Instytutu Pamięci Narodowej i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego, żołnierze, Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej.
W nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku rozpoczęła się pierwsza masowa deportacja Polaków na Sybir, przeprowadzona przez NKWD. Była ona wynikiem agresji sowieckiej na Polskę 17 września 1939 roku, po której wschodnie obszary Rzeczypospolitej znalazły się w granicach Związku Sowieckiego. Jak podaje Instytut Pamięci Narodowej, w głąb ZSRR wywieziono około 140 tys. obywateli polskich. Wielu umarło już w drodze, tysiące nie wróciły do kraju. Wśród deportowanych były głównie rodziny wojskowych, urzędników, pracowników służby leśnej i kolei ze wschodnich obszarów przedwojennej Polski. Tylko tej jednej nocy z Łomży i okolic wywieziono ponad 1750 osób. Po wielotygodniowej i skrajnie wyczerpującej podróży, bydlęcymi wagonami, zesłańcy trafiali do ciężkich prac na mrozie sięgającym kilkudziesięciu stopni.
Druga fala deportacji, przeprowadzona w dniach 13 i 14 kwietnia 1940 r., spotkała przede wszystkim rodziny oficerów wojskowych z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie, rodziny nauczycieli, przedsiębiorców, aktywistów społecznych. Następna miała miejsce na przełomie maja i lipca 1940 r., podczas której wywożono uchodźców z centralnej oraz zachodniej Polski, przybyłych na Kresy Wschodnie w czasie wojny. Ostatnia - czwarta - odbyła się w maju i czerwcu 1941 r., obejmując w większości ludność ze środowisk inteligenckich.