Łomżyńscy policjanci odzyskali skradzionego Nissana

Policjanci z łomżyńskiej drogówki zatrzymali 40-letniego mieszkańca gminy Łomża, który jechał kradzionym samochodem. Nissan nie miał przedniej tablicy rejestracyjnej, a tylna wskazywała, że pojazd zarejestrowany jest w Niemczech. W trakcie sprawdzania okazało się, że pojazd został skradziony w Warszawie, a tablica pochodzi z innego auta. Zgodnie z kodeksem karnym za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

R E K L A M A


Wczoraj tuż przed 18, w Nowogrodzie policjanci z łomżyńskiej drogówki zauważyli nissana bez przedniej tablicy rejestracyjnej. Podczas kontroli okazało się, że tylna tablica pochodzi z innego auta zarejestrowanego w Niemczech. W trakcie sprawdzania w policyjnej bazie danych okazało się, że samochód jest kradziony. Kradzież ta została zgłoszona w Warszawie, tego samego dnia. 40-latek nie miał żadnych dokumentów pojazdu, ponadto zmieniał wersję dotyczącą jego rzekomego zakupu. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, a samochód został odholowany na policyjny parking. Mężczyzna usłyszał już zarzut kradzieży, a kradziony pojazd wróci wkrótce do prawowitego właściciela.

Zgodnie z kodeksem karnym mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Dodaj komentarz