musisz zobaczyć
  • Loading

IV Wyścig Pychówek o tytuł Mistrza Nurtu Pradoliny Narwi

W minioną sobotę, na wysokości łomżyńskich bulwarów, odbyły się już po raz czwarty wyścigi pychówek. W zawodach udział wzięło sześciu zawodników, a najlepszym po raz drugi okazał się Marian Drozdowski, który był najstarszym i najbardziej doświadczonym ze startujących osób.

Uczestnicy zmierzyli się w trzech konkurencjach: slalom między bojkami, spływ sprinterski i slalom zręcznościowy, w którym należało wbić kij w worek z sianem, przewieźć wiadro wody oraz dotknąć pniaka po drugiej stronie brzegu rzeki.

Dla tych, którzy nie wiedzą czym jest łódź pychówka, warto wspomnieć, iż w tradycji używana była do prac gospodarczych np. połowu ryb czy przewozu siana a obecnie służy również do rekreacji. Jej nazwa pochodzi od techniki pływania, polegającej na odpychaniu się od dna długim wiosłem lub tyczką, podobnie jak robią to weneccy gondolierzy. Łódka wykonywana jest z drewna sosnowego lub świerkowego i osiąga długość od 4 do 9 metrów. Jeszcze do niedawna zapomniane pychówki, zyskują nowy blask i zainteresowanie wśród amatorów spędzania czasu na wodzie.